| Kolejny kawałek Diavolopery |
| Autor: Goliath |
|
Utwór można odsłuchać zarówno na oficjalnym profilu MySpace zespołu oraz w serwisie Youtube:
Diavolopera – znaczy tyle, co diabelska opera bądź opera diabła; w symbolice numerologicznej wibracja cyfry 1; z hiszpanskiego... gatunek gruszki. Dla nas to groteskowe, nieco cyniczne i przewrotne połaczenie dwóch wyrazów w jednej frazie, cechujące dualizm jak i dystans do świata zewnętrznego i zastanego w nim porządku. Czas powołania do życia grupy datuje się na przełom sierpnia/września 2009, gdzie, z inicjatywy Sławka Kliszewskiego, spotkalo się kilku muzykow chcących „coś zmajstrować". Po kilku improwizowanych próbach zawiązał się projekt w skladzie: Robert Bandzul – gitara, Mirek Abramowicz - bas, Przemek Cyganski – klawisze, Sławek Kliszewski – perkusja. Cztery różne osobowosci, cztery inne spojrzenia na muzykę musiały znaleźć wspólną wypadkową. Pierwszym ich muzycznym koktajlem stał się utwór, który teraz nosi nazwę "Alone". Połączył on w sobie stylistykę metalowego, riffowego grania z elementami wschodnimi, wskazując kierunek, w którym zespół miał podążać. Kolejne miesiące to czas owocnej pracy nad kolejnymi utworami jak i czas zmian personalnych. Przemka na klawiszach zastapił Roman Wróblewski, a stanowisko operatora drugiej gitary objał Janek Banas. W tym składzie zespół tworzył do wiosny 2010. Bezskuteczne poszukiwania głosu przyczyniły się do ustalenia terminu nagrania w studiu trzech utworów instrumentalnych, celem zapoznania potencjalnego wokalisty/tki z twórczoscia. W międzyczasie na próbie pojawiła się Julia Grisznina, 22-letnia wokalistka, wcześniej związana z soft-rockowym projektem - Juliet Revolution (projekt twórcy takich zespołów, jak Paragraf 22, Milczenie Owiec). Po burzliwym i bolesnym rozstaniu z JR, postanowiła sięgnąć wyżej i zgodziła się przyjść na próbę. Obserwując poczynania zespołu "na żywo", postanowiła przygotować linię do jednego utworu. Potem były następne i następne. Po przesłuchaniu ułożonych przez Julię linii wokalnych stało się jasne, że zespół ma już swoje brakujące ogniwo i przypieczetowując przymierze, przyjął nazwę Diavolopera. Latem 2010 w studiu Adama Drywy zostaje zakończona praca nad Promo CD, na którym znalazły się trzy utwory: Alone, Daddy i Princess. Utrzymana w klimacie rockowo-metalowych riffów z kobiecym glosem, orientalnie przyprawiona muzyka, oddaje w pelni ksztalt diabelskiej opery. Demo szybko przypada do gustu słuchaczom, wsród których, obok fanow cieżkiego brzmienia, sa i ci, dla których ważnym elementem jest przede wszystkim melodyjny głos i lotny refren. Po nagraniu promo dochodzi do kolejnych zmian personalnych, odchodzi Janek Banas a Romana Wróblewskiego zastępuje Tomasz Bartoszek . Mimo to, zespół brnie dalej i wyznacza sobie kolejne cele, których mianownik jest wspólny: grac, nagrywac i koncertowac... a ich apetyt rośnie w miarę jedzenia. Krótka historia muzyków Diavolopera: Julia Grisznina – ProVocal; Juliet Revolution. Robert Bandzul – Norden, Sonheillon, Pleroms Gate, Łza Zeschnietej Róży. Mirek Abramowicz – Totus Tuus, Korba 777, w teatrze dramatycznym im. Gombrowicza współproducent muzyki do spektaklu Drakula. Slawek Kliszewski – Boommrang, Hefeystos, Sacrilegium, gościnnie w Norden i Sonheillon. Tomasz Bartoszek - Typhoon; Sanctuarium . |

Album promo "Preludium" zespołu Diavolopera już prawie w całości do odsłuchu. Grupa opublikowała właśnie kolejny kawałek zatytułowany "Desire".