Rockz'n'Shout
Ostatnia wiadomośc: 1 tydzień, 2 dni temu
- Szewczyk Krz : Fajny pomysł ten rock w wolnych chwilach
- Goliath : A co za różnica? ;>
- marian filip : damian ma tu konto?
- Goliath : Dzisiaj zapraszamy na Filmowy Poniedziałek: "8 cześc prawdy" i "Lektor"!
- Goliath : koniec testu! :) Miłego korzystania! :)
- Goliath : test6
Tylko zarejestrowani użytkownicy
Logowanie
Statystyki online
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości| Madseed |
| Wpisany przez Goliath |
| Sobota, 03 Lipiec 2010 10:35 |
|
Początki MADSEED sięgają roku 2005. Początek klasyczny – dwóch przyjaciół, wspólna pasja, wspólne granie, wspólne picie, młodość, marzenia. Endrju gary, Rudy wokal. Dołącza Mar.Ass, były gitarzysta i wokalista BrePH… Imprezy, wariactwo, nieodpowiedzialność, szaleństwo, rosnąca i wiążąca się przyjaźń. Koncerty. Na basie Żywy… Nieporozumienia, konflikt, brak perspektyw na rozwój. Rozstanie z Żywym. Przejściowy projekt trio - Ghost Da Nova. Bez echa. Nostalgia. Po krótkim czasie dołącza Michel, były basista krótko istniejącego zespołu The Toys, stary przyjaciel. Imprezy, ogniska, muzyka, więcej muzyki, powolne zatracanie się świecie dźwięków, masa prób, przyjaźń, więź… LOST DOGS. Koncerty. Rozwój. Krok w przód. Decyzja - po paru koncertach na drugą gitarę dołącza Broda. Szkolny kolega z dawnych lat. Świeżość, zajawka, próby, setki butelek, deszcz z sufitu, koncerty, publiczność, klimat. Tribute to Seattle. Wydarzenie. Duży krok w przód. Publika. Studio. Przygoda, Kikut, więź. Materiał brzmi świetnie. Problem z wydaniem EP. Brak kasy. Decyzja. Zmiana nazwy na MADSEED. Chcemy tworzyć historie. Plany. Przyjaźń z załogą Rockz.pl i dobrym kumplem z Kontragardy skutkuje zdobyciem funduszy. Dzięki. Próby, koncerty, wydajemy EP. ![]() |



